Polska złotówka nadal wzmacnia swoją pozycję

W zeszłym tygodniu mogliśmy być świadkami poruszenia się w Banku Centralnym Stanów Zjednoczonych. Mianowicie po raz pierwszy od 9 lat wprowadzono podwyżki głównych stóp procentowych. Analitycy byli na ten krok przygotowani już od dłuższego czasu. Pozostawało jeszcze odpowiedzieć na pytanie, jak rynki zareagują na takie zmiany. Okazało się, że nasza polska złotówka zareagowała bardzo dobrze. Ponieważ nasz kurs wzmocnił się względem franka szwajcarskiego oraz euro. Mocnym rywalem nadal jednak pozostawał dolar amerykański.

Nie jest to wiadomość z ostatniej chwili, chociaż rzeczywiście sama decyzja zapadła całkiem niedawno. To jednak należy wspomnieć o tym, że temat ten był poruszany w globalnych mediach związanych z ekonomią, już od kilku miesięcy. Wszystkie stopy procentowe zostały podwyższone o 0,25 procenta.

Nie ma co się dziwić, że polska giełda, jak i również nasza krajowa waluta mogła być utrzymana w sporej niepewności. Wszystko dlatego, że chociażby PLN ostatnio osłabł, natomiast WIG20 był na minusie aż o 15 procent. Okazało się, że Fed wydał dla nas bardzo dobrą decyzję. Za ero w tamtym czasie musieliśmy zapłacić nawet 4,36 złotych. Natomiast po decyzji banku centralnego w Stanach Zjednoczonych, kurs spadł do 4,29 zł za euro.

To samo dotyczyło franka szwajcarskiego, który w końcu od długiego czasu zszedł do poziomu poniżej 4 złotych. A dokładniej po środowym Fedzie w czwartek mogliśmy za franka zapłacić około3,96-3,97 zł. Co ciekawe obniżka o 3 grosze dotyczyła także funta brytyjskiego.

Analityk DM BOŚ Konrad Ryczko zauważa wiele czynników nakładających się na siebie, które będą mogły skutkować uspokojeniem polskiej złotówki, a także nastrojów na giełdzie. Takim czynnikiem mającym wpływ na giełdę, jest chociażby zaplanowany projekt budżetu na 2016 rok, czy też stabilizacja w handlu.

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje