Chwilówka – ratunek czy utrapienie?

chwilowka-ratunekŻycie jest okrutne. Niestety w większości nie proponuje takiego zabezpieczenia finansowego, jakiego byśmy oczekiwali. Tyle atrakcji dookoła, tyle przygód do przeżycia, ale cóż zrobić, kiedy w portfelu brakuje, na koncie już jest debet, a do kolejnej pożyczki gotówkowej w banku zwyczajnie nie mamy sił? Do niedawna nie było jeszcze takiej możliwości, ale w tym temacie wiele się zmieniło…

Oczekujemy wsparcia i pomocy z zewnątrz, a ono nie nadchodzi. Odliczamy ostatnie złotówki do dnia wypłacania pensji i nie daj Boże, żeby się nam coś popsuło, albo rozchorowało się nam dziecko. Kaplica. A przecież to bardzo częste schematy. Akurat w chwili, gdy brakuje, następuje jakieś trach i załamujemy ręce. Jest jeszcze łagodniejszy scenariusz.

Chcemy wyjechać na wakacje, jednak nie udało się nam odłożyć w ostatnim czasie takiej gotówki, która byłaby w stanie zapewnić nam urlop choćby tygodniowy. Jest pewne rozwiązanie, ale, UWAGA, dla odpowiedzialnych. Coraz częściej na rynku pojawiają się tzw. kredyty chwilówki, inaczej nazywane kredytami pozabankowymi. Jak wziąć taki kredyt? Bardzo prosto! Należy wybrać parabank, z którego usług chcemy skorzystać, wyszukujemy stronę główną w porównywarce i gotowe, jesteśmy na miejscu. Rejestrujemy się, podajemy adres e-mail i akceptujemy warunki regulaminu. Co dalej? Należy wykonać przelew ze swojego konta bankowego na wyznaczony numer konta parabanku w wysokości 1 grosz lub 1 zł. Stawiki są zróżnicowane, w zależności od banku.

W każdym frazie takie kwoty nie są końcem świata, a służą one jedynie temu, aby wybrany bank zweryfikował nasze konta bankowe. Następnie uzupełniamy kwotę pożyczki. Dokładnie widzimy, jaką kwotę pożyczamy, jaką należy zwrócić oraz termin, w jakim powinno to nastąpić. Spokojnie! W formularzu podajemy swój nr telefonu, więc będziemy systematycznie informowani o zbliżającym się dniu spłaty. Są banki, w których można uzupełnić pobraną kwotę o dodatkowe środki. Wówczas są one dodatkowo wypłacone, zaś kwota do zwrotu zwiększa się adekwatnie do sumy, jaką pobieramy. Podczas pierwszej pożyczki otrzymujemy telefon potwierdzający nasze dane, jednak nie musimy na niego długo czekać. Zazwyczaj miła pani zadzwoni do godzinki, by uaktywnić nasze konto. Gdy już zawnioskujemy o kwotę, akceptujemy warunki umowy i czekamy na informację zwrotną, która następuje maksymalnie do minuty.

Dokładnie w ciągu kilku minut pieniądze są na koncie i można swobodnie z nich korzystać, pamiętając jednocześnie o tym, że obowiązuje nas termin spłaty. Są banki, które od razu wymagają spłaty całej należności, jednak są i takie, które umożliwiają przedłużenie spłaty nawet do miesiąca, oczywiście za dodatkową opłatą. Można korzystać swobodnie z kilku banków, jednak zdecydowanie warto trzymać się jednego, ale systematycznie. Co jest jeszcze istotne? Z każdą kolejną pożyczką-chwilówką zwiększa się nasza zdolność i przyznawane są nam coraz większe kwoty do dyspozycji. Pewnie najbardziej interesującą kwestią jest kwota do spłaty. Jeżeli pożyczamy 1000 zł, spłacamy ok 1130. Odsetek duży, ale też duża wygoda w pożyczaniu i oddawaniu.
Chwilówki plączą nieodpowiedzialnych ludzi w różne pułapki finansowe. Jednak jeżeli ktoś potrzebuje prawdziwą chwilową pomoc, można skorzystać.

Publikacja: 12.10.2016

Komentarze

Dodaj swoją opinię

Ocena:

Nasi eksperci polecają

  • Pożyczki
  • Kredyty
  • Karty
  • Konta

Aktualne promocje